Reklama
Oddajecie nam Skurę na jakiś czas!
Niech popracuje chociaż do końca roku. Niech skończy to, co zaczął - takimi argumentami biłgorajscy radni powiatowi próbują skłonić komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej do zmiany decyzji o zdymisjonowaniu Mieczysława Skury. Zainteresowany także odwołał się już od tego postanowienia.
- 28.08.2006 20:20
- To człowiek ogromnie zasłużony dla naszego powiatu. Stwierdzenie o braku zaufania, które znalazło się w decyzji o odwołaniu, jest absurdalne - przekonywała podczas ubiegłotygodniowej sesji radna Zofia Woźnica i zaproponowała, by w obronie Skury napisać do komendanta wojewódzkiego PSP z prośbą o utrzymanie go na stanowisku do końca roku. - W tym czasie będzie mógł dokończyć rozpoczęte przez siebie inwestycje, a my będziemy mieli możliwość godnie go pożegnać i podziękować za dotychczasowe zasługi - dodała radna.
Jej propozycja doprowadziła do dyskusji, podczas której kierowanie się kluczem przynależności partyjnej zarzucono staroście biłgorajskiemu. Stanisławowi Schodzińskiemu pozytywnie zaopiniował bowiem propozycję zdymisjonowania Skury. - Ludzie, którzy w poprzedniej kadencji konstruowali polityczny układ stanowisk, pouczają nas wszystkich o solidarności - oburzył się Stanisław Schodziński. Po czym ze szczegółami przypomniał, na jakich zasadach dzieliła stanowiska rządząca wówczas w powiecie biłgorajskim koalicja PSL-SLD. Zapewnił jednocześnie, że on sam od czterech lat żadnego urzędnika nie zapytał o partyjną przynależność, a odwołanie Skury nie było jego pomysłem. - Nie wniosłem po prostu zastrzeżeń do suwerennej decyzji komendanta wojewódzkiego, tym bardziej, że oświadczono mi, iż komendant Skura odchodzi na emeryturę - tłumaczył się Schodziński.
Ostatecznie, stosunkiem głosów 11 za, 10 przeciw i przy jednym wstrzymujący się radni powiatowi poparli prośbę o pozostawienie Skury na dotychczasowym stanowisku do końca roku. Wniosek w tej sprawie ma trafić na biurko komendanta wojewódzkiego i głównego PSP oraz starosty biłgorajskiego. Jaki będzie efekt?- Na jakiekolwiek decyzje jest jeszcze za wcześnie. Komendant wojewódzki weźmie wszystkie te pisma pod uwagę i w odpowiednim czasie zajmie stanowisko w tej sprawie - odpowiada Aneta Wożakowska-Kawska, rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Lublinie.
Julia Okoń
Strażackie czystki
Mieczysław Skura nie jest jedynym komendantem powiatowym straży pożarnej, który ostatnio został zdymisjonowany. Ze stanowiskiem rozstał się także Piotr Kierepka, szef strażaków w Hrubieszowie. W tym przypadku decyzja komendanta wojewódzkiego również została zaakceptowana przez starostę. Komendancki stołek w Hrubieszowie został już obsadzony. Miejsce Kierpeki zajął młodszy brygadier Marek Kołodziej.
Reklama
Komentarze