Herszt pięcioosobowej bandy, która przez dwa dni z rzędu brawurowo wyprowadzała ciągniki z bazy Spółdzielni Produkcji Rolnej przy ul. Błonie ma zaledwie 17 lat. Najmłodszy z jego kompanów to 11-latek. Wszyscy odpowiedzą za swoje wyskoki przed sądem.
03.09.2006 18:48
Mieli dokładnie opracowany plan działania. Wybijali szybę w oknie garażu bądź magazynu, wchodzili do środka, dosiadali któryś z ciągników, odpalali maszynę i gnali przed siebie. Po drodze taranowali drzwi wjazdowe oraz ogrodzenie SPR i jechali dalej. W ten sposób w czwartek uprowadzili ciągnik Ursus U-1012, wart ok. 40 tys. zł (porzucili go na polach w okolicach Kolonii Mokre), a w piątek model C-330. Mieli chrapkę także na U-1012 oraz U-920, ale nie zdołali uruchomić silników.
Powiadomieni o tych kradzieżach zamojscy policjanci błyskawicznie namierzyli sprawców. To pięcioosobowa grupa nastolatków z Zamościa i okolic. Dowodzący ciągnikową szajką 17-latek został wczoraj zatrzymany.
– Za swój czyn odpowie przed Sądem Rejonowym Wydział Karny. Przesłuchano też jego nieletnich współtowarzyszy. Zajmie się nimi Sąd Rejonowy Wydział Rodzinny i Nieletnich – informuje kom. Joanna Kopeć, oficer prasowy KMP w Zamościu. (ak)
Komentarze