Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Te roboty za bardzo się ślimaczą

Przechodnie nie mogą chodzić po chodnikach, więc gęsiego wędrują po najruchliwszej ulicy w mieście. Tomaszowscy radni są tym oburzeni. Poskarżyli się burmistrzowi, a ten zapowiedział interwencję w Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych.
- Cud, że nikomu z przechodniów nic się dotychczas nie stało - denerwuje się radna Barbara Janisławska. - Prace są prowadzone opieszale. W niektórych miejscach od bardzo dawna nic się nie dzieje, a mieszkańcy grzęzną na chodnikach po kostki w piachu. Mieszkańcy Tomaszowa mają tego po dziurki w nosie. Remont w centrum miasta trwa od kilku tygodni. GDDP wymienia m.in. chodniki i krawężniki przy ul. Lwowskiej. - Na jednej z zatok autobusowych leży pryzma tzw. niesortu - wskazuje Janisławska. - Blokuje to ruch pojazdów i stwarza zagrożenie na krajowej 17. Marian Łysiak, burmistrz Tomaszowa Lub., przyznaje, że inwestycja jest uciążliwa, ale zapewnia, że niewiele może w tej sprawie zrobić. - Prace prowadzi austriacka firma dla dyrekcji dróg publicznych - tłumaczył radnym podczas ostatniej sesji. - Całość ma być zakończona we wrześniu 2007 r. Nie mamy wpływu na sposób wykonywania robót. Jednak niebawem wyślemy do dyrekcji wniosek o przyśpieszenie robót na niektórych odcinkach. Mam nadzieję, że to poprawi bezpieczeństwo. (bn)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama