Kampania wyborcza ruszyła z kopyta
W Puławach na rozwieszonych w mieście plakatach można podziwiać zdjęcia ośmiu miejskich radnych w towarzystwie... osła. Wszyscy są związani z lewicą.
- 17.09.2006 21:27
Osioł rozsiadł się na plakacie pomiędzy zdjęciami puławskich radnych lewicy - wszystkich, którzy w poprzednich wyborach samorządowych startowali z listy SLD-UP. W dymku nad głową zwierzaka znajduje się ironiczny napis. Zgodnie z nim osioł ma swój rozum i dlatego będzie głosował na SLD. Nad głowami radnych znajduje się też symbol Związku Radzieckiego - sierp skrzyżowany z młotem. Takie plakaty zawisły w kilku miejscach w centrum miasta.
Nikt się pod nimi nie podpisał. Można tylko podejrzewać, że ich autorami nie są sztaby wyborcze zaprezentowanych osób. Zapytaliśmy, co o afiszach sądzą sami zainteresowani. - Zostały zrobione w stylu, jaki jeszcze kilka lat temu prezentowała Konfederacja Polski Niepodległej. Podejrzewam, że to ktoś z tego środowiska - zastanawia się radny Lucjan Tomaszewski.
Antoni Rękas ma pewność, kto stoi za akcją. - Dokładnie wiem, kto to jest. Ale nie zamierzam w żaden sposób reagować, bo nie mam ochoty zniżać się do poziomu osła z plakatu - mówi Rękas.
Radną Teresę Rauner dziwi, że to właśnie nad jej głową pojawił się sierp i młot. - Ja do SLD zapisałam się w 1999 roku. Wcześniej nie należałam do żadnej partii, teraz zresztą już też nie należę - mówi Rauner.
Wszystkim obecnym na plakacie najbardziej spodobało się jednak to, że zamieszczone zdjęcia pochodzą sprzed dobrych kilku lat. - Jestem naprawdę pod wrażeniem, że ktoś dotarł do tak starych fotografii. Moje zdjęcie pochodzi chyba z końca lat 80. Miałem jeszcze tyle włosów - rozmarzył się radny Ryszard Nowosadzki.
Reklama













Komentarze