Wyrok w tej sprawie zapadł w Sądzie Rejonowym w Puławach. Dotyczy wypadku, do którego doszło we wrześniu ubiegłego roku, na trasie Końskowola - Kurów. Nocą odnaleziono tam ciało mężczyzny, 59-latka z powiatu ryckiego. Wezwani na miejsce policjanci ustalili, że został on potrącony przez samochód, który jechał w kierunku Puław. Kierowca uciekł.
Kilka kilometrów od miejsca wypadku mundurowi odnaleźli tablicę rejestracyjną z połamaną obudową. W ten sposób namierzyli samochód i jego właściciela. Okazało się, że ford mondeo nosi wyraźne ślady wypadku. Ustalono, że za kierownicą samochodu siedział Grzegorz S.
Z ustaleń sądu wynika, że prowadząc auto mężczyzna miał od 0,7 do 2 promili alkoholu w organizmie. Włączył jedynie światła mijania. Jechał z prędkością co najmniej 100 km/h. Najechał na idącego prawą stroną jezdni 59-latka. Potrącony mężczyzna zginął na miejscu.
Grzegorz S. został skazany na pięć lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Musi też zapłacić 50 tys. zł na rzecz rodziny ofiary.
Po pijanemu zabił przechodnia. Jest wyrok dla kierowcy
Pięć lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. To kara dla Grzegorza S., który jadąc po pijanemu zabił przechodnia. Uciekł z miejsca wypadku.
- 29.05.2014 13:45

Reklama













Komentarze