Schwytany w trzecim podejściu
Dopiero za trzecim razem udało się puławskim policjantom schwytać złodziejaszka, który umykał im dosłownie sprzed nosa. A my namierzyliśmy go w pół godziny. Poszukiwany pozował nawet do zdjęć.
- 22.09.2006 16:58
Poszukiwania Artura T. trwały od ponad dwóch miesięcy. Został skazany na 15 dni aresztu za drobne kradzieże. Ale wyszedł z komendy policji, bo funkcjonariusz zostawił go samego na korytarzu. Za drugim razem policjanci zasadzili się na uciekiniera pod jego domem, lecz ten przejrzał ich zamiary i uciekł. Nie zatrzymały go nawet strzały ostrzegawcze oddane z policyjnej broni.
Tym razem policjanci urządzili kolejną zasadzkę na ul. Dęblińskiej. Zatrzymali samochód, którym jechał Artur T. w towarzystwie dwóch mężczyzn. Jak zwykle próbował uciekać, ale nauczeni doświadczeniem policjanci nie dali się już wywieść w pole.
Arturowi T. grozi teraz do dwóch lat więzienia. (pab)
Reklama













Komentarze