Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Co tam słychać w Waszej szkole?

Tym razem odwiedziliśmy ZSO nr 2 mieszczący się przy ul. Wróblewskiego w Puławach. Wybór był nieprzypadkowy.
W ubiegłym tygodniu gościli w nim przedstawiciele szkół z całego województwa lubelskiego. Powodem spotkania było podsumowanie sportowego współzawodnictwa młodzieży. I co najważniejsze, w głównej roli wystąpiło tu Gimnazjum nr 2należące do Zespołu Szkół. Młodzi sportowcy pobili wszystkich innych z województwa i zwyciężyli w klasyfikacji ogólnej ubiegłorocznej Gimnazjady. Wciąż czekamy na zgłoszenia z innych szkół, które chcą, abyśmy je odwiedzili. Chcemy przedstawić Czytelnikom najpilniejszych, najzdolniejszych, najśmieszniejszych uczniów. Opiszemy wszystko, co tylko warte opisania, a nawet więcej... Sprawdzimy, co w Waszych szkołach piszczy! Dlatego jeżeli chcecie nas do siebie zaprosić, czekamy na Wasze telefony (081) 887-96-10 lub e-maile buczkowski@dziennikwschodni.pl. Możecie też przychodzić osobiście do naszej redakcji - na ul. PCK 9. - Przynajmniej według uczniów, bo zwyciężyłem w takim właśnie plebiscycie - śmieje się Antoni Mocarski, uważany za jednego z ulubionych nauczycieli w Zespole Szkół nr 2. Pan Antoni wygrał także plebiscyt na najlepszą lekcję oraz najsympatyczniejszego belfra. Na jego lekcjach historii i WOS podobno nigdy nie jest nudno. - Zawsze staram się w różny sposób uatrakcyjniać lekcje. Organizujemy np. turniej \"Jeden z dziesięciu”. Klasa zrzuca się po złotówce na nagrody, potem odbywają się eliminacje i zwycięża jedna osoba. Ale i tak zazwyczaj kupuje cukierki, którymi objada się cała klasa. Dzięki temu lekcje historii są ciekawsze - uważa pan Antoni. Z kolei na lekcjach wiedzy o społeczeństwie młodzież ma możliwość podzielenia się opinią na interesujący ją temat: wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, czy rozumienia słowa patriotyzm. Uczniowie o zacięciu prawniczym mają z kolei możliwość wykazać się w procesach sądowych wytaczanych postaciom historycznym. Część klasy wtedy oskarża, a część broni danej osoby. W jednym z takich procesów klasa uniewinniła Stanisława Augusta Poniatowskiego z zarzutu dopuszczenia do polskich rozbiorów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama