Kadisz za pomordowanych
Pamięć ofiar największej egzekucji w hitlerowskim obozie zagłady na Majdanku uczcili dziś w Lublinie byli więźniowie obozu, przedstawiciele społeczności żydowskiej, lubelska młodzież i lokalne władze.
- 03.11.2006 16:21
Przy rowach egzekucyjnych, w miejscu zbrodni, złożono wieńce i kwiaty. Młodzież z Pracowni Słowa Miejskiego Domu Kultury w Lublinie przedstawiła program poetycki złożony m.in. z wierszy byłych więźniów obozu.
Modlitwę za zmarłych odmówił przewodniczący lubelskiej filii Warszawskiej Gminy Żydowskiej Roman Litman. - Przychodzimy tutaj, żeby się pomodlić za tych, którzy odeszli, żeby pamięć o nich nie zaginęła. Przed wojną społeczność żydowska stanowiła około jedną trzecią ludności Lublina - powiedział Litman.
3 listopada 1943 r. Niemcy wymordowali na Majdanku ponad 18 tys. Żydów. Więźniom nakazano rozebrać się do naga, wpędzano ich do wcześniej wykopanych rowów i tam rozstrzeliwano. Odgłosy strzałów i krzyki konających zagłuszano muzyką - walcami i marszami odtwarzanymi z głośników. (mb, pap)
Reklama

Komentarze