Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jak dorobić po godzinach

Brakuje Ci do pierwszego? Zamiast wciąż oszczędzać, postaraj się więcej zarobić. Możesz brać prace zlecone związane z wykonywanym zawodem lub poszukać tymczasowego zajęcia w obcej Ci dotąd dziedzinie. Warunek jest jeden: musisz po prostu chcieć.
Warto zacząć od przewertowania ogłoszeń w prasie, a poza tym sprawdzić instytucje, które zajmują się pośrednictwem pomiędzy pracodawcą szukającym tymczasowego pracownika a osobą poszukującą tego typu zajęcia. Są to agencje pracy tymczasowej, studenckie biura karier, hufce pracy itp. - Zainteresowanie pracą dorywczą jest bardzo duże - mówi Magdalena Bis z Biura Karier UMCS. - Zwłaszcza wśród studentów 4, 5 roku. Jak zdobyć taką pracę? Wystarczy zgłosić się do naszego biura i wybrać ofertę. My kierujemy zainteresowanych do pracodawcy, gdzie ustalane są warunki zatrudnienia i podpisywana umowa. W bazie Biura Karier UMCS dominują oferty przy roznoszeniu ulotek, pomoc przy pracach biurowych, sprzątanie, telemarketing. Jest także oferta dla asystenta działu logistyki, praca przy kampanii cukrowniczej a nawet przy sprzedaży choinek (od 1 do 24 grudnia). Zarobki kształtują się bardzo różnie. Najniższa stawka godzinowa wynosi 5 zł (za roznoszenie ulotek). W agencjach pracy tymczasowej można znaleźć oferty zajęć dorywczych (ankieterzy, hostessy, roznoszenie ulotek), ale także pracy na zastępstwo - np. gdy etatowy pracownik firmy jest na dłuższym urlopie, zwolnieniu. - Cały czas prowadzimy nabór osób chętnych do pracy przy wypełnianiu ankiet dla jednego z supermarketów w Lublinie - informuje Marzena Słowińska z agencji pracy tymczasowej Creyf`s Polska. - Jest to zajęcie na kilka godzin dziennie. W Centrum Edukacji i Pracy OHP w Lublinie największe zainteresowanie pracą jest w okresie wakacyjnym. Ale teraz także są ciekawe oferty. - Za naszym pośrednictwem pracodawcy poszukują telemarketerów, pracowników do telefonicznego biura obsługi, kasjerów, osoby do pracy przy promocjach - wylicza Małgorzata Antas, pośrednik biura pracy. - Warto dodać, że w przypadku promocji artykułów spożywczych, wymagana jest książeczka sanepidu. Jeżeli chcesz sam decydować o tym, kiedy i za ile pracujesz po godzinach, bierz prace zlecone lub załóż własną działalność gospodarczą. W pierwszym przypadku podpisujesz ze zleceniodawcą umowę-zlecenie i jest to o tyle wygodne, że nie interesuje Cię obliczanie podatku, odprowadzanie składek itp. Najprościej jest brać pracę zbliżoną do tej, którą wykonujesz etatowo. Na przykład: nauczyciel angielskiego może wykonywać tłumaczenia (jeżeli jest tłumaczem przysięgłym również druków urzędowych). Warto jednak sprawdzić, czy w umowie o pracę firma nie zakazuje pracownikom prowadzenia działalności konkurencyjnej. Pracownik etatowy, który zakłada własną działalność, może być zwolniony z opłacania składki ZUS. Ale są pewne warunki. • Po pierwsze: firma, którą zakładasz, nie może świadczyć usług na rzecz pracodawcy, który zatrudnia Cię na umowę o pracę. • Po drugie: twój miesięczny dochód (na etacie) nie może być niższy niż 899,10 zł brutto. Wtedy z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej płacisz jedynie ubezpieczenie zdrowotne (169,47 zł), bo wymaganą składkę ZUS odprowadza za Ciebie pracodawca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama