Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Górnik Łęczna nie dał rady młodej drużynie rezerw Śląska Wrocław

Nie tak miał wyglądać wyjazd Górnika Łęczna do Wrocławia. Zielono-czarni jechali do stolicy Dolnego Śląska z zamiarem drugiej wyjazdowej wygranej, ale otrzymali bolesną lekcję od młodej drużyny Śląska II Wrocław
Górnik Łęczna nie dał rady młodej drużynie rezerw Śląska Wrocław

Autor: Wojciech Szubartowski

Górnik do meczu z rezerwami Śląska podszedł nieco osłabiony. W kadrze meczowej zabrakło przede wszystkim Adama Dei, który nabawił się urazu w trakcie rozgrzewki przed środowym meczem w STS Pucharze Polski z KKS 1925 Kalisz. Zabrakło również Wiktora Niewiarowskiego (uraz mięśniowy) oraz Iwo Świerkota.

Zielono-czarni przyjechali na stadion przy ul. Oporowskiej z zamiarem pokonania bardzo młodej drużyny rezerw występującego w PKO BP Ekstraklasie Śląska. Jednak mocno zawiedli swoich kibiców. W 24 minucie po dobrze rozegranej akcji gospodarze objęli prowadzenie po strzale Maksymiliana Stangreta. Po stracie bramki Łęcznianie rzucili się od odrabiania strat. W 44 minucie po dośrodkowaniu uderzał Jakub Myszor, ale bez efektu. Chwilę później Samuel Quainoo szukał dogrania do Bekzoda Akhmedova, ale zagrał za plecy swojego kolegi. Natomiast w doliczonym czasie gry szansę na gola miał jeszcze Hubert Antkowiak, ale uderzył prosto w bramkarza Wrocławian.

Druga połowa mogła zacząć się dla Górnika fatalnie, ale po strzale jednego z graczy gospodarzy Adama Matyska uratował słupek. Niestety, po godzinie gry Śląsk II dopiął swego, bo na listę strzelców wpisał się Lamine Coulibaly. W odpowiedzi swoją szansę w 72 minucie miał Erwin Stadnicki, ale nie potrafił skierować piłki do siatki i spotkanie zakończyło się wygraną młodej drużyny rezerw Śląska.

Po trzech rozegranych meczach Górnik ma na koncie jedno zwycięstwo i dwie porażki. W następnej kolejce drużyna trenera Jurija Szatałowa zagra u siebie z Podhalem Nowy Targ. Spotkanie odbędzie się 14 sierpnia o godzinie 18.

Śląsk II Wrocław – Górnik Łęczna 2:0 (1:0)

Bramki: Stangret (24), Coulibaly (60).

Śląsk II: Śliczniak – Ciućka, Danielewicz, Kamiński, Krzewiński (46 Markowski), Muszyński, Nsangou (56 Coulibaly), Rygiel (46 Szala), Stangret (77 Kobelczuk), Tudruj (77 Krygowski), Żulewski. 

Górnik: Matysek – Hołownia, Jaroszyński, Kobtyń, Myszor (59 Rogala), Walski, Tkacz, Quainoo (59 Stadnicki), Janaszek (77 Osipiuk), Akhmedov (46 Korbecki), Antkowiak (59 Novotny).

Żółte kartki: Danielewicz, Ciućka, Kobelczuk – Quainoo, Myszor, Jaroszyński, Osipiuk.

Sędziował: Paweł Horożaniecki (Żary).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama