Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pomocnik św. Mikołaja prosi o pomoc

Słoniki, misie, klocki, samochody. Małe, większe i naprawdę olbrzymie. W sam raz dla trzylatków i dziesięciolatków.
Właścicielem tej sterty zabawek od kilku tygodni jest Maks Skrzeczkowski z Kazimierza Dolnego. I nie marzy o niczym innym, jak o tym, by szybko się ich pozbyć. - Zabawki pochodzą od członków mojej rodziny i znajomych. Niektóre są używane, ale w bardzo dobrym stanie, inne zupełnie nowe - mówi Maks. Co się z nimi stanie? Maks chce je oddać tym dzieciom, do których w tym roku Mikołaj nie zajrzy. - Pragniemy je przekazać instytucjom, które mają pod swoją opieką dzieci. Mogą to być świetlice środowiskowe lub parafialne, pogotowia opiekuńcze, zakłady opiekuńcze, czy domy dziecka. Zabawek jest około dwustu, ale niewykluczone, że będzie ich znacznie więcej. Bo Maks czeka na \"kolejne dostawy”. Instytucje, które chciałyby przejąć zabawki dla swoich podopiecznych mogą się kontaktować z Maksem Skrzeczkowskim (tel. 503 027 536). (am)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama