Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Premii nie odpuszczą

Na bramie Miejskiego Zakładu Komunikacji w Puławach zawisły flagi związkowe.
Pracownicy rozpoczęli protest przeciwko braku obiecanych przez prezesa premii. O niezadowoleniu w firmie pisaliśmy tuż przed świętami. Pracownicy MZK dopiero dwa dni przed Wigilią dowiedzieli się, że nie dostaną obiecanych im premii w wysokości 300 zł. Pieniądze mieli zagwarantowane dzięki porozumieniu jakie w maju podpisali z prezesem spółki. Prezes MZK tłumaczył, że związkowcy mieli dostęp do wyników finansowych spółki i mogli się domyśleć, że sytuacja nie jest dobra. - Premie od początku były uzależnione od wystarczającej ilości środków. A tych nie mamy - mówił nam Henryk Mizak. Teraz związkowcy nie chcą już rozmawiać z prezesem. - Będziemy próbowali spotkać się z prezydentem - mówi Jan Rak, przewodniczący komisji zakładowej \"Solidarności” w MZK. - Jeśli rozmowy nie przyniosą skutku, być może flagi wywiesimy także na autobusach - dodaje Rak. (pab)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama