Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokurator żąda surowej kary dla oprawców Klaudii

Zbliża się finał sądowej sprawy, która zbulwersowała cały kraj
25 lat więzienia zażądał wczoraj prokurator dla dwóch mężczyzn, którzy na lubelskim osiedlu Felin wrzucili do studni 14-letnią dziewczynkę. Wyrok w tej sprawie jest spodziewany w czwartek. Tragedia rozegrała się we wrześniu 2005 roku. 23-letni Łukasz K. i 16-letni Piotr G. wywabili z domu nieletnią Klaudię. Pobili ją metalową rurką a potem wepchnęli do głębokiej, 8-metrowej, wyschniętej studni. Dziewczynka spadając zaczepiła się o drut i zawisła głową w dół. Oprawcy, kiedy zobaczyli, że ich ofiara się rusza, obrzucili ją gruzem. Poraniona i wyziębiona umarłaby, gdyby nie znaleźli jej policjanci przeczesujący teren. Kiedy odsunęli deski zakrywające kręgi, zauważyli nogę wystającą spod kamieni. Dlaczego Klaudia została napadnięta i brutalnie zaatakowana? Z ustaleń prokuratury wynika, że kilka dni wcześniej pożyczyła mężczyznom telefon komórkowy. A ci oddali aparat w zastaw za 60 zł. Zdobyte w ten sposób pieniądze przepili. Klaudia domagała się zwrotu swojej własności, dlatego bandyci postanowili ją uciszyć. Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami. (RP,ER)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama