Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Deptak od Ratusza po Ogród Saski

Całe Krakowskie Przedmieście zamknięte dla samochodów?
Plany utworzenia tak długiego deptaka pojawiły się w Ratuszu. Większość pytanych przez nas lublinian kibicuje tym koncepcjom. Pod warunkiem, że są to piesi. Kierowcy przeklinają takie pomysły. Sprawa przedłużenia deptaka wyszła na światło dzienne przy okazji sporów o przebieg trakcji trolejbusowej przez ścisłe centrum Lublina. Projektów na razie nie ma. Ale jeśli Rada Miasta uzna, że warto je tworzyć sprawa nabierze tempa. Koncepcje są dwie. Pierwsza z nich zakłada, że deptak zostanie przedłużony tylko do ul. 3 Maja. Wtedy ruch samochodów jadących między Pocztą Główną a Galerią Centrum można by skierować na ul. Kołłątaja, Hempla i Narutowicza. Tak bywało już wiele razy, podczas rozmaitych uroczystości odbywających się na pl. Litewskim. - I nie było to wielkim problemem - przyznaje Krystyna Oleszek, posiadaczka czterech kółek. Drugi wariant jest bardziej śmiały. Auta całkowicie zniknęłyby z Krakowskiego Przedmieścia, a deptak zaczynałby się niemal przy samym Ogrodzie Saskim. A dokładnie przed wyjazdem z ul. Wieniawskiej. - Ale nie wyobrażam sobie całkowitego zamknięcia poprzecznych ulic - przyznaje Henryk Korczewski, dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju w Urzędzie Miasta. - Trzeba by zostawić przejazd z ul. Kołłątaja w 3 Maja oraz z Chopina w Ewangelicką. - Ktoś się tu urwał z choinki - oburza się Hubert Woźny, który pracuje w ścisłym centrum Lublina. - Uliczki równoległe do Krakowskiego Przedmieścia są za wąskie, żeby przejąć ruch samochodów. Nie wspomnę już o komunikacji miejskiej. Sprawdziliśmy: w tym wypadku trzeba by zmienić trasy 13 linii autobusowych. Ostrożność w rozbudowie deptaka zaleca Paweł Bryłowski. To za jego prezydentury powstał istniejący trakt dla pieszych. - Jeśli miałbym przedłużać deptak, to do ul. Kołłątaja - mówi Paweł Bryłowski, który obecnie szefuje Komisji Rozwoju w Radzie Miasta - Ale z tym należałoby się wstrzymać do czasu opracowania koncepcji przebudowy pl. Litewskiego. Trzeba by też uporządkować ruch w tym rejonie: m. in. na ul. I Armii Wojska Polskiego, Radziwiłłowskiej, a może nawet stworzyć połączenie wzdłuż doliny Czechówki od ul. Wodopojnej do 3 Maja.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama