Reklama
Wielki egzorcysta na topie
Najwybitniejszy piewca wsi polskiej od czasów Reymonta
- 19.01.2007 18:30
\"Wieszać każdy może\"Andrzeja Pilipiuka, książka wydana w Lublinie z lubelskim bohaterem może zostać bestsellerem roku 2006. W plebiscycie \"Asy EMPiKu\" powieść o wiejskim egzorcyście z Wojsławic pod Chełmem jest już na trzecim miejscu.
Plebiscyt organizowany przez Empik odbywa się od ośmiu lat. Zwycięzców typują klienci, głosowanie odbywa się za pomocą zakupu konkretnej książki. Ponieważ w salonach Empiku kupuje około 1,5 mln osób miesięcznie, nominowane do tytułu Asa książki uznawane są za bestsellery. Na dzień dzisiejszy powieść Pilipiuka zajmuje w kategorii \"Fantastyka\" trzecie miejsce. Jak by tego było mało, tytuł ten znalazł się w doborowym towarzystwie - konkuruje z \"Eragonem\" Christophera Paoliniego oraz \"Lux Perpetua\" Andrzeja Sapkowskiego.
\"Wieszać każdy może\" to książka wydana przez lubelskie wydawnictwo \"Fabryka słów\", które ma na koncie już dwanaście książek Pilipiuka, niezależnego historyka i poszukiwacza meteorytów, nazywanego \"najwybitniejszym piewcą wsi polskiej od czasów Reymonta\". Pilipiuk, który ma rodzinę w Wojsławicach - zrobił furorę książką \"Kroniki Jakuba Wędrowcza\" opisującą niezwykłe przygody egzorcysty i bimbrownika w Wojsławic. Potem były kolejno: \"Czarownik Iwanowa\", \"Weźmiesz czarno kure...\", \"Zagadka Kuby Rozpruwacza\" - też poświęcone Wędrowyczowi.
- Warto było czekać na nowy tom powieści o Wędrowyczu. Jakub walczący z unią, zmagający się z siłami niebieskimi, Wladem Palownikiem czy próbujący zaradzić klątwie egipskiego boga Amenhotepa, po którego stronie stają Lenin oraz Dzierzyński, to naprawdę jest to - przekonuje krytyk, Romuald Pawlak.
- Bohater Pilipiuka nie jest supermanem, nie jest nadczłowiekiem, nie ratuje ludzkości w imię wyższych celów. W walonkach, kufajce, czapce uszance - a mimo to stał się bardzo charakterystycznym bohaterem polskiej fantastyki - mówi Jolanta Chwałczyk z wydawnictwa \"Fabryka słów”. - Czytam książki Pilipiuka po dwa razy. Bawi mnie bohater, jego zawadiackość, luz i optymizm. To zupełnie nowy wymiar polskiej fantastyki - dodaje Paweł, jeden z lubelskich fanów prozy Pilipiuka.
Pilipiuk, który od lat sprzedaje się jak ciepłe bułeczki, debiutował w Lublinie, wydaje tylko w Lublinie, ale mieszka w Krakowie. Ze swoimi zaprzysięgłymi fanami spotka się w czwartek, 25 stycznia o godz. 11 w Chełmskiej Bibliotece Publicznej.
Reklama
Komentarze