Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Inwestycja w słońce

Pierwsza w Polsce i jedna z niewielu w Europie fabryka baterii słonecznych może powstać w Lublinie.
Inwestycja warta 50 milionów euro zajmie 9 hektarów. W fabryce znajdzie pracę 350 osób - głównie absolwentów lubelskich uczelni. Zakład zamierza postawić i uruchomić w przyszłym roku lubelska firma SolarEnTech. - Jesteśmy na końcowym etapie tworzenia projektów - wyjaśnia Przemysław Wójcik, współwłaściciel. - Ciągle dyskutujemy też z władzami Lublina na temat lokalizacji. - Rzeczywiście, zgłosiła się do nas firma zainteresowana taką inwestycją - potwierdza Joanna Kapica z biura prasowego Urzędu Miasta. - Cały czas prowadzone są rozmowy w tej sprawie. Kolejne spotkanie z prezydentem Adamem Wasilewskim jest zaplanowane na początek lutego. Początkowo fabryka miała powstać na terenie byłej odlewni Ursus przy ul. Mełgiewskiej. - Bardziej interesuje nas jednak kawałek niezagospodarowanego terenu - tłumaczy Wójcik. Jak udało nam się dowiedzieć, chodzi o 9 hektarów na obrzeżach miasta. Koszt całej inwestycji jest szacowany na 50 milionów euro. - Rozmawiamy z inwestorami z Niemiec, którzy byliby zainteresowani dołączeniem do nas - dodaje Wójcik. To właśnie Niemcy, obok Japonii i Stanów Zjednoczonych, są największymi na świecie producentami baterii słonecznych. Podobne fabryki w innych europejskich krajach można policzyć na palcach jednej ręki. W Polsce nie ma żadnej. - Dlatego zależy nam, żeby pierwsze kolektory słoneczne zeszły w lubelskich taśm produkcyjnych jak najszybciej, oby już w przyszłym roku - zaznacza Wójcik. - Polski rynek nie jest jeszcze przygotowany na takie ilości baterii, jakie zamierzamy produkować. Dlatego przede wszystkim będziemy się koncentrowali na eksporcie. - Ale skorzysta na tym cała gospodarka Lubelszczyzny - podkreśla Tomasz Surma z Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki. - Myślę, że inwestorzy wybrali ten region głównie ze względu na położenie, tanią siłę roboczą i wykwalifikowaną kadrę. W fabryce znajdzie pracę ok. 350 osób. Wśród nich absolwenci Politechniki Lubelskiej, która uruchamia właśnie nowy kierunek studiów - fizykę techniczną o specjalności: konwersja energii. - Będziemy kształcili fachowców od alternatywnych źródeł energii, m.in. uzyskiwanej ze słońca - wyjaśnia prof. Jan Olchowik, kierownik Instytutu Fizyki PL. - To niezwykle perspektywiczna branża. - Już teraz na zakup dużego kolektora słonecznego trzeba się zapisywać z kilkuletnim wyprzedzeniem - dodaje prof. Olchowik. - A spodziewamy się, że w 2050 roku połowa energii używanej na świecie będzie pozyskiwana właśnie ze słońca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama