Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Motorówka nad zalewem w Kraśniku. Radni stawiają warunki

Odpoczywający nad zalewem będą mogli popływać na gumowym bananie ciągniętym przez motorówkę. Radni uznali jednak, że motorówka może być użyta podczas miejskich imprez jedynie trzy razy w roku.
Motorówka nad zalewem w Kraśniku. Radni stawiają warunki
W czwartek radni z Kraśnika dyskutowali nad zmianą regulaminu korzystania z zalewu. Do tej pory obowiązywał bezwzględny zakaz używania jednostek pływających napędzanych silnikami spalinowymi. Burmistrz zaproponował zmianę, by - jak argumentował - poprawić bezpieczeństwo mieszkańców korzystających z akwenu. Z motorówki mogliby korzystać instruktorzy żeglarstwa i kajakarstwa, obsługa zalewu oraz osoby świadczące usługi w czasie trwania imprez masowych.

Podczas sesji zastępca burmistrza Zbigniew Dżugaj zgłosił autopoprawkę. Dotyczyła ostatniej części tego zapisu. - Po rozmowach z wędkarzami, którzy obawiają się, że pływanie łódkami będzie nadużywane, proponuję, aby można było pływać takimi jednostkami nie częściej niż podczas trzech imprez w roku - wskazywał Dżugaj.

Zebrani mieli swoje propozycje: Radny Jan Albiniak: - Proponuję rozszerzyć to na pięć dni. Radny Jacek Zając: - Zostawmy tak, jak jest. Ile jest tych imprez w roku nad zalewem - trzy, pięć? I tak zostaje te 360 dni dla wędkarzy.

Przewodniczący Tadeusz Członka: - Moim zdaniem taki zapis jest wadliwy, bo instruktor może codziennie pływać motorówką. Dodajmy, że może to robić podczas wykonywania czynności służbowych.

Ostatecznie radni przyjęli wersję, że z jednostek pływających napędzanych silnikami spalinowymi będą mogły korzystać osoby świadczące usługi w czasie trwania imprez miejskich nie częściej niż trzy razy do roku. Zgodę będzie wydawać menadżer zalewu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama