Reklama
Okulary, od których można oślepnąć
Nie kupuj ulicznych \"wynalazków” za kilkanaście złotych, bo możesz sobie narobić kłopotów.
- 20.04.2007 15:45
Na ulicach i w supermarketach stojaki z okularami kuszą bogatą ofertą okularów przeciwsłonecznych. Kolorystyka, krój oprawek, a także cena są niezwykle atrakcyjne. Czy jednak to dostateczny atut, czy powinniśmy kupić sobie takie okulary?
Specjaliści biją na alarm: większość z oferowanych na ulicy okularów nadaje się właściwie tylko do tego, aby... ładnie podtrzymywały włosy na czubku głowy.
Z reguły są źle wykonane, mają nieodpowiednią powierzchnię soczewek, najczęściej brakuje informacji o parametrach optycznych soczewek, o przydatności okularów do prowadzenia pojazdów, a często nawet o tym, kto jest producentem.
Wiadomo dziś, że okulary bez filtra przynoszą więcej szkody niż pożytku. Lepiej już w ogóle ich nie nosić. Ryzykuje się wtedy może większą ilością zmarszczek, ale nie chorobą oczu. Pod wpływem ciemnych soczewek okularów źrenica ulega rozszerzeniu i do oka wpada jeszcze więcej promieni. W przypadku, gdy nie jest ono chronione filtrem, ryzyko uszkodzenia zwielokrotnia się. Dlatego tak bardzo ważna jest jakość okularów przeciwsłonecznych.
Kierowcy także powinni korzystać z dobrych okularów. W aucie szyba działa trochę jak filtr, ale jednak promieniowanie ultrafioletowe przenika do wnętrza i dostaje się do oka. Warto kupić dobre okulary z filtrem.
Reklama













Komentarze