Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chleb nie ma prawa zdrożeć

Rozmowa z Robertem Jakubcem*, prezesem Lubelskiej Izby Rolniczej
- Jeżeli pogoda nie spłata figla, to będą lepsze niż w ubiegłym roku, ale dużo gorsze niż 2-3 lata temu. Według naszych wyliczeń, w całym kraju zbierzemy 24-24,5 mln ton zboża. Co innego wynika z wyliczeń Izby Paszowo-Zbożowej, która szacuje plony na 27,5-28 mln ton i proponuje 400-450 zł za tonę pszenicy. To czyste draństwo. - Bo prognozy są zawyżone, a cena śmiesznie niska. Po 400 zł skupowano pszenicę rok temu. Zauważmy, że ani w Polsce, ani w Unii Europejskiej nie ma w tej chwili większych zapasów ziarna, a prognozy nie są optymistyczne na całym świecie. Transakcje terminowe na sierpień na giełdach w Niemczech i we Francji wynoszą 140 euro za tonę, czyli sporo ponad 500 zł. Uważamy, że w momencie rozpoczęcia żniw rolnicy powinni otrzymać za tonę pszenicy konsumpcyjnej co najmniej 550 zł. To realna cena. Apelujemy, by taniej nie sprzedawali ziarna. Na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku, gdzie trwają już żniwa, Niemcy płacą 550-600 zł za tonę. - Pieczywo nie ma prawa zdrożeć. Cena mąki mogłaby pójść w górę, gdyby tona pszenicy kosztowała więcej niż 700 zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama