W środę w Radzie Miasta Lublin powstał nowy klub – Rozwój Plus. Utworzyli go czterej dotychczasowi radni PiS: Marcin Jakóbczyk, Eugeniusz Bielak, Elżbieta Boczkowska i Radosław Skrzetuski. Przy ogłoszeniu decyzji obecny był również poseł Sylwester Tułajew, związany ze stowarzyszeniem Rozwój Plus.
Radni od początku podkreślali, że nie traktują tego ruchu jako odejścia z Prawa i Sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie – przekonywali, że chcą nadal współpracować z partią.
– Nie ma powszechnych wytycznych centrali z PiS, które zabraniałyby takich działań w samorządzie. Każdy z nas działał w partii przez wiele lat – przekonywał Marcin Jakóbczyk.
Jak tłumaczył, powstanie nowego klubu miało być odpowiedzią na rozmowy prowadzone z mieszkańcami Lublina oraz szeregowymi działaczami PiS.
– Od dłuższego czasu wyrażali oni obawy co do kierunku, w jakim zmierzają lokalne struktury. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, zdecydowaliśmy się na ten krok – mówił radny.
Nowy klub od początku przedstawiał się jako samorządowa alternatywa, a nie konkurencja dla Prawa i Sprawiedliwości. Radni deklarowali, że nadal będą współpracować z dawnymi partyjnymi kolegami.
Jakóbczyk przekonywał, że Rozwój Plus chce być w lubelskiej radzie zdecydowaną opozycją wobec prezydenta Krzysztofa Żuka, ale jednocześnie nie zamierza sprzeciwiać się wszystkim projektom tylko dlatego, że pochodzą od władz miasta. Radni zapowiadali również współpracę z posłem Sylwestrem Tułajewem i środowiskiem Mateusza Morawieckiego. Jak deklarowali, ich ambicją było przede wszystkim przygotowanie „nowej wizji rozwoju miasta”, a nie walka o stanowiska w Radzie Miasta.
PiS nie czekał
Ostatecznie to jednak nie radni zdecydowali, jak długo będą jednocześnie członkami PiS i klubu Rozwój Plus.
W piątek sprawą zajęło się Prezydium Zarządu Okręgowego PiS w Lublinie. Z informacji Wirtualnej Polski wynika, że wniosek o wykluczenie całej czwórki złożyła pełnomocnik PiS w Lublinie, radna Justyna Budzyńska. Prezydium podjęło decyzję o skreśleniu Jakóbczyka, Bielaka, Boczkowskiej i Skrzetuskiego z listy członków partii. Pod uchwałą podpisał się prezes okręgu PiS Przemysław Czarnek.
Sami radni nadal pozostają jednak w Radzie Miasta Lublin. Ich mandaty nie wygasają w związku z utratą członkostwa w PiS. Klub Rozwój Plus może więc działać dalej, choć bez formalnego związku z Prawem i Sprawiedliwością.


Komentarze