Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Więcej mandatów nie będzie

Janowska policja przyznaje się do błędu i zapowiada, że nie będzie już wystawiała mandatów za nieprawidłowe parkowanie na podstawie nagrań z prywatnej kamery.
Sprawę opisaliśmy w czwartek. Właściciel kraśnickiego baru Parma Stanisław Smarz przekazał policji film, na którym widać było jak na dłoni źle zaparkowane samochody obok pobliskiego sklepu. Jak twierdzi, chciał w ten sposób tylko zwrócić uwagę na problem złego parkowania, nie chodziło mu o karanie kierowców. Policja przekazany materiał wykorzystała bez skrupułów. Zidentyfikowani kierowcy dostali mandaty i punkty karne. Zasadność działań policji zakwestionował znany lubelski adwokat Stanisław Estreich. - Moim zdaniem, prywatne nagranie nie stanowi przesłanki do ukarania kierowcy mandatem, gdyż wykroczenie nie było stwierdzone jednoznacznie przez organ do tego upoważniony. Dlatego absolutnie nie podlega zwykłemu postępowaniu mandatowemu tłumaczył na naszych łamach. Po sprawdzeniu przepisów policja przyznała się do błędu. - Obejrzałem te materiały i wskazałem na pewne uchybienia policjantom prowadzącym dochodzenia - tłumaczy Bogumił Polikarski, komendant powiatowy policji w Janowie Lubelskim. I rezygnuje z dalszego wystawiania mandatów kierowcom z filmu. - Policja nie ma możliwości anulowania już wystawionych mandatów. Te osoby mogą odwołać się do sądu. Jednocześnie Polikarski dodaje, że postępowania w tej sprawie dalej się będą toczyły, a finał sprawy może być różny. - Może się skończyć tylko pouczeniem. Ale, jeżeli się okaże, że materiał dowodowy nie budzi wątpliwości, to będą kierowane wnioski do sądu grodzkiego o ukaranie kierowców - kończy Polikarski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama