Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jak budować pewność siebie

Uważasz, że się do niczego nie nadajesz? Że Twoja uroda jest banalna, nogi za grube? Że na studiach lub w pracy nie dasz sobie rady?
I nigdy nie awansujesz bo brak ci tupetu, przebojowości? Często tak postrzegają siebie osoby wartościowe, o dużej wiedzy i umiejętnościach, zdolne, zgrabne i ładne. Niektórzy mówią o nich: zakompleksieni. Podważanie własnej wartości, szczególnie głośne, wpływa na opinię ogółu o Tobie. Można i trzeba to zmienić. Samoocena jest obrazem człowieka, siebie. Jest to poziom poczucia wartości własnej. Może być zaniżony, zawyżony albo adekwatny. - Samoocena kształtuje się do 8. roku życia dziecka - wyjaśnia dr Barbara Smoczyńska, trener umiejętności psychospołecznych. - Oczywiście, później można nad tym pracować, ale źródło jest w tych najwcześniejszych latach i w stosunku opiekunów do dziecka. Największy wpływ mają kochający rodzice, wzmacniający pozytywne strony dziecka. Od dobrej samooceny zależy wiele - odporność na niepowodzenia, umiejętność znalezienia się w nowych sytuacjach, umiejętność przyswajania wiedzy, zapewnienie bytu. Jak wyjaśnia doktor Barbara Smoczyńska, w jej budowaniu bardzo ważna jest praca nad monologiem wewnętrznym, kontrolowanie myśli na swój temat. Na przykład: \"jestem beznadziejna”, \"niczego nie potrafię”, \"znów mi się nie powiedzie”, \"ośmieszę się” - ten krytyk wewnętrzny w nas uniemożliwia odważne działanie. Żeby sobie z nim poradzić, nie wolno się nakręcać w negatywnym myśleniu o sobie. Tę myśl trzeba przeformułować na pozytywną, ale realistyczną. jakie można/powinno się zastosować: • należy odwołać się do przeszłych, pozytywnych doświadczeń. Na przykład - jeśli obawiam się publicznego wystąpienia, przypominam sobie, że poprzednie mi się udało. • trzeba przywołać swoje inne, mocne strony. Na przykład - nie mam prawa jazdy, ale świetnie jeżdżę na nartach, rowerze, pływam etc. To też istotne w odniesieniu do dzieci. To metoda kompensacyjna, bo każdy ma jakieś dobre strony • dołujemy się używając określeń za mocnych. Na przykład - \"jestem przewrażliwiona” zamiast \"jestem wrażliwa”, \"jestem tłusta” zamiast \"mam nadwagę”. Jednak trzeba być realistą - to, że masz nadwagę to nie znaczy, że jesteś szczupła. Ale może zaczniesz się odchudzać? • odwołanie się do praw osobistych - mam prawo do wyrażania siebie, nawet jeśli się to innym nie podoba, mam prawo do popełniania błędów, do słabości, niewiedzy, do wyrażania gniewu etc.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama