Prezes postawił po piwku
Piłkarze i kibice z Gościeradowa zakończyli rundę w znakomitych nastrojach.
- 11.11.2007 17:23
W ostatnim meczu pokonali Polesie, choć po pierwszej połowie bliżsi zdobycia trzech punktów byli goście, którzy po golu Marcina Bujka prowadzili 1:0. Tym samym beniaminek zajmuje najwyższą lokatę z całej czwórki nowicjuszy.
– Cieszymy się z tego niezmiernie – mówi Andrzej Rybak, trener zespołu z Gościeradowa. Po meczu jego podopieczni głośno śpiewali w szatni. – Prezes postawił chłopakom po piwku. Należy im się – dodaje szkoleniowiec, któremu z końcem listopada kończy się umowa. Na razie Rybak nie chce wybiegać w przyszłość. To czy nadal będzie prowadził zespół okaże się w styczniu.
Niepocieszony po meczu był kierownik drużyny z Kocka. – Zagraliśmy bardzo dobry mecz, a przegraliśmy na własne życzenie – kręci głową Leon Filipek. Z tego powodu w Kocku szykuje się raczej smutne zakończenie jesieni. – Mamy odległe miejsce w tabeli, więc cieszyć się nie ma z czego – dodaje. Niewykluczone, że w Polesiu dojdzie do zmiany trenera.
(mawi)
Bramki: Jarzębski (46 samobójcza), Filipczak (76) – M. Bujek (18).
Gościeradów: Bochen – Rogowski, Rybak, K. Gołąb, Kwiatek, Puacz (71 Jarocha), Filipczak, Bereś, Zaborowski, Jurak, Szczecina (81 Cebula).
Polesie: Pełka – Skwara, Stopa, Jarzębski, Jakubczak, Witek (80 Kosior), A. Sobolewski, P. Sobolewski, Chojnacki, Góral, M. Bujek.
Żółte kartki: Rogowski, Gołąb, Filipczak (G) – P. Sobolewski (P).
Sędziował: Jarosław Żuber.
Widzów: 250.
Reklama













Komentarze