Dał lekcję nauczycielowi
To był koncert gry Opolanina, a zwłaszcza jego napastnika - Rafała Wesołowskiego.
- 11.11.2007 19:57
Zawodnik zdobył w tym meczu aż siedem goli. Do składu gospodarzy, po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją, wrócił Piotr Woliński.
Spotkanie było okazją do rozmowy dla starych znajomych z trenerskiej ławki. Henryk Kamiński był swego czasu pod skrzydłami Jerzego Rejdycha, kiedy ten prowadził Avię Świdnik i Stal Poniatową. - Przed meczem trener Rejdych powiedział mi, że tym razem to ja będę nauczycielem - śmieje się Henryk Kamiński.
I rzeczywiście. Szkoleniowiec BKS miał rację. Dla lublinian wczorajsze zakończenie rundy było bardzo smutne. - Ramy naszej porażki są druzgocące, zwłaszcza pierwsza połowa była kompletną kompromitacją - nie ukrywa Robert Gromysz, sekretarz BKS.
- Doczekaliśmy się wstydu na koniec. Pewne wnioski już się nam nasunęły. Trzeba będzie solidnie przepracować zimę. Będziemy walczyć. Myślę, że chłopaki mają coś do udowodnienia. Bo nie są tacy słabi, jak wskazuje na to tabela - przekonuje Gromysz.
Bramki: Wesołowski (4, 7, 9, 25, 30, 43, 63), Bandosz (2, 26, 60), Fliszkiewicz (20), Krajewski (28).
Opolanin: Jakóbczyk - Furdal, Sokołowski (46 Woliński), Górniak, Solis, Krajewski (46 Stawowy), Saja, Kozak, Bandosz (78 Wielgos), Fliszkiewicz (70 Nowak), Wesołowski.
BKS: Borysiak (46 Tomaszewski) - Wróbel, Gemborys, Kosidlak (64 T. Wójcik), T. Polak, Mazurek, Lenartowicz, Radkowiak, Zgierski, Witek, Demianiuk.
Żółta kartka: Saja (O). Sędziował: Jacek Zając.
Widzów: 300.
Reklama













Komentarze