Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rolnik nie orze ze względu na morze

Wiesław Gryn z Rogowa w powiecie zamojskim wygrał krajowy etap konkursu WWF "Rolnik Roku Regionu Morza Bałtyckiego. Laureat konkursu promującego działania ekologiczne, na swoich 500 hektarach w ogóle nie używa pługu
Rolnik nie orze ze względu na morze
- Po raz pierwszy w historii naszego konkursu, etap krajowy wygrał rolnik z województwa lubelskiego - podkreśla Paweł Średziński z WWF Polska (WWF - Światowy Fundusz na rzecz Przyrody).

Konkurs "Rolnik Roku Regionu Morza Bałtyckiego” międzynarodowa organizacja ekologiczna zorganizowała po raz piąty. Jak co roku, chodziło o promowanie najlepszych praktyk stosowanych w rolnictwie, przyjaznych ekosystemowi Morza Bałtyckiego. - Polska jest jednym z krajów najbardziej zanieczyszczających Bałtyk - podkreśla Średziński.

- W gospodarstwie, które prowadzę w ogóle nie używamy pługu - mówi Wiesław Gryz z Rogowa w powiecie zamojskim, najlepszy polski rolnik według ekologów z WWF. - Nawozy aplikujemy w głąb ziemi, nic nie wydostaje się na powierzchnię i w związku z tym nic z pola nie spływa. Dzięki takiemu systemowi możemy zmniejszyć ilość stosowanych nawozów. I nie trujemy środowiska - tłumaczy.

Gryzowi udało się ograniczyć ilość stosowanych nawozów o 40 proc. - Różne nawozy podajemy na różnych głębokościach, od 10 do 35 cm - podaje rolnik. - Roślina pobiera składniki korzeniem. Jest więc większa szansa na to, że nawet w czasie suszy będzie miała dostęp do potrzebnych składników. Mam system innowacyjnych maszyn sprowadzonych ze Stanów Zjednoczonych. Myślę, że to jedyne takie gospodarstwo w Polsce.

Tradycje rolnicze rodziny Gryzów sięgają końca XVIII wieku. - Gospodarstwo pod jednym nazwiskiem mamy od 1785 roku. Przechodzi z pokolenia na pokolenie - mówi pan Wiesław, który gospodarstwo po ojcu przejął w 1988 r. - Na ponad 500 ha uprawiam przede wszystkim rzepak, kukurydzę i pszenicę - wylicza gospodarz.

Gryz brał też aktywny udział w protestach przeciwko odwiertom w poszukiwaniu gazu łukowego koncernu Chevron w okolicach Żurawlowa.

Zwycięzca polskiej edycji konkursu dostaje 1 tys. euro nagrody. Jesienią rolnik z Rogowa, na etapie międzynarodowym (obejmuje 9 krajów położonych nad Bałtykiem), będzie walczyć o nagrodę główną - 10 tys. euro. - Finał konkursu po raz pierwszy odbędzie się w naszym kraju - dodaje Średziński.

W historii konkursu Polak już raz został jego zwycięzcą. Był nim Marian Rak, właściciel gospodarstwa z Dolnego Śląska.

Wyróżnieni przez WWF

• Gospodarstwo ekologiczne Iwony i Janusza Ślicznych ze wsi Biadacz-Kamienisko w województwie opolskim.
• Gospodarstwo Krystyny i Andrzeja Hapka z miejscowości Ostre Bardo w województwie zachodniopomorskim.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama