Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Szpitale marszałka po uszy w długach. 190 i 80 mln zł

Szpital przy al. Kraśnickiej w Lublinie jest na pierwszym miejscu niechlubnego rankingu najbardziej zadłużonych szpitali wojewódzkich w Polsce. Na czwartym miejscu znajduje się szpital w Chełmie. Zestawienie opublikowało branżowe czasopismo Menedżer Zdrowia.
Szpitale marszałka po uszy w długach. 190 i 80 mln zł
Pismo podaje, że dług lubelskiego szpitala wynosił na koniec 2013 r. 190 mln zł. - Zadłużenie na takim poziomie powstawało na przestrzeni lat. Wcześniej kontrakty z NFZ były znacznie niższe, co przyczyniało się do wzrostu zadłużenia. Teraz kontrakt wynosi 122 mln zł, a roczne przychody szpitala 150 mln zł - mówi Gabriel Maj, p.o. dyrektora. - Utrata płynności finansowej nam nie grozi. Również dzięki poręczeniu kredytu w wysokości 32 mln zł przez Urząd Marszałkowski, które dostaliśmy w tym roku.

Zobowiązania wymagalne placówki, czyli te z krótkim terminem spłaty, wyniosły 25,4 mln zł. Dotyczą głównie dostaw sprzętu medycznego i leków. - To mała część ogólnego zadłużenia. Poza tym podpisaliśmy już umowy z kontrahentami gwarantujące, że nie będzie zajęć komorniczych - dodaje Maj.

Szpital realizuje program naprawczy. To m.in. zmniejszenie kosztów wynagrodzeń oraz redukcja etatów. W tym roku obejmie ona jeszcze 70 osób ze wszystkich grup zawodowych.W rankingu dziesięciu najbardziej zadłużonych szpitali wojewódzkich na czwartym miejscu znalazł się szpital w Chełmie. Na koniec 2013 r. jego dług wynosił 79,6 mln zł, a zobowiązania wymagalne 26,6 mln zł.

- Mamy świadomość kłopotów, które narastały przez lata. Od 2010 r. wzięliśmy się jednak do roboty i udało nam się ograniczyć liczbę jednostek, których wyniki się nie bilansują - mówi Tomasz Pękalski, odpowiedzialny za służbę zdrowia członek zarządu województwa. Przyznaje, że sytuacja tych dwóch placówek wygląda najgorzej. - Cały czas im pomagamy, dofinansujemy i ujmujemy w Regionalnym Programie Operacyjnym, ale konieczne jest wprowadzanie planów naprawczych.

- Jeśli chodzi o szpital przy al. Kraśnickiej, to w ub. roku strata do pokrycia wyniosła ok. 1,1 mln zł, to najlepszy wynik od lat. W przyszłym roku straty ma już jej być - mówi Zbigniew Orzeł, dyr. Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej w Urzędzie Marszałkowskim. - Gorzej wygląda sytuacja szpitala w Chełmie, choć tam strata nie jest aż tak duża. Mamy już jednak ostateczną wersję programu naprawczego, która rokuje dobrze.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama