Stanisław Cybulski nie jest już szkoleniowcem Chełmianki. W święta zarząd klubu zdecydował się rozwiązać z nim umowę.
MARCIN PRAŻMOWSKI
26.12.2007 16:48
Jego następcą został Siergiej Gacenko, prowadzący ostatnio rewelacyjnego beniaminka z Szarowoli.
Ta informacja zszokowała nie tylko doświadczonego szkoleniowca, ale również jego dotychczasowych podopiecznych. - To niewiarygodne. Ciągle nie możemy zrozumieć, dlaczego tak postąpiono. Przecież wszystko układało się pomyślnie, była doskonała atmosfera... - mówią zgodnie piłkarze. Stanisław Cybulski, który w Chełmie pracował dwa lata, nie chce komentować decyzji klubu. Nie wypowiada się również na temat swojej dalszej przygody z trenerką. Bardziej \"wylewni” odnośnie planów są piłkarze. Część z nich, proszących o zachowanie anonimowości, otwarcie mówi, że wiosną nie zagra w biało-zielonym trykocie.
Odpowiedź na to pytanie zna jedynie prezes klubu Grzegorz Gardziński i na razie zachowa ją wyłącznie dla siebie, bo wczoraj był nieuchwytny. Jednak jak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, zmiana na ławce trenerskiej, ma być początkiem marszu Chełmianki do III ligi. Realizacją tego celu powierzono Siergiejowi Gacence. Osobie, której kibicom na Lubelszczyźnie zbytnio przedstawiać nie trzeba. Ostatnio ukraiński szkoleniowiec prowadził Spartakusa, jednak po zawirowaniach w klubie zrezygnował z dalszej pracy i powrócił do ojczyzny. Wraz z nim szeregi rewelacyjnego beniaminka IV ligi opuścili Aleksandr Aleksiejenko, Michał Somik i lgor Prytułko. Należy się więc spodziewać, że to trio będzie pierwszym ruchem transferowym nowego trenera. Niewykluczone również, że ukraińska \"kolonia” w Chełmie będzie jeszcze liczniejsza, tym bardziej że jeszcze będąc w Spartakusie trener Gacenko sygnalizował ściągnięcie do Polski większej liczby swoich rodaków.
O tym, czy jednak tak się stanie, przekonamy się po Nowym Roku, kiedy chełmianie rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej.
Komentarze