Kuszenie Mirosława
Zmiana na ławce trenerskiej Chełmianki spowodowała, że część piłkarzy otrzymała oferty z innych klubów.
- 30.12.2007 19:41
Na zainteresowanie swoją osobą nie może narzekać Robert Mirosław, który znalazł się na celowniku Lewartu Lubartów.
Sam zawodnik niechętnie mówi o swojej przyszłości, tym bardziej, że z \"biało-zielonymi” wiąże go jeszcze umowa. - Wszyscy jednak wiedzą, że byłem bardzo związany z trenerem Stanisławem Cybulskim - podkreśla piłkarz i potwierdza, że kuszą go inni czwartoligowcy. Pierwotnie wydawało się, że doświadczony pomocnik powróci do Wisły Puławy, jednak sprawa najwyraźniej upadła. Pojawił się natomiast wątek Lewartu. - Oferta była, jednak bez konkretów - przyznaje Robert Mirosław. W podobnym tonie wyraża się Grzegorz Białek. - Wstępnie rozmawiałem z zawodnikiem i przyznam, że widzę go w drużynie - informuje szkoleniowiec lubartowian. O tym, czy Mirosław zasili szeregi Lewartu przekonamy się po Nowym Roku. Wówczas Mirosław spotka się z działaczami i trenerem Siergiejem Gacenką, który oceni, czy widzi zawodnika w drużynie.
Ciągle konkretnej odpowiedzi Lewartowi nie dał Konrad Zieliński. Chęć gry w Lubartowie zadeklarował z kolei Paweł Bielak, który ostatnio występował w Orlętach Spomlek. - Chcę mu się przyjrzeć w meczach kontrolnych i wówczas podejmę ostateczną decyzję - mówi szkoleniowiec. W identycznej sytuacji jest również pomocnik Vitrum Wola Uhruska Sebastian Magier. Szkoleniowiec liczy również na to, że szybko do pełni sił dojdą Maciej Jurak i Edmund Koperwas, który ostatnio otrzymał propozycję prowadzenia piątoligowego Polesia Kock. Upadła natomiast sprawa pozyskania Sławomira Skorpuskiego. - Gdyby udało nam się porozumieć ze wspomnianymi zawodnikami, to kadra wyglądałaby przyzwoicie - podkreśla trener Białek.
Pierwszy mecz kontrolny Lewart rozegra 26 stycznia, a jego rywalem będzie Łada Biłgoraj. Tydzień później \"biało-niebiescy” zmierzą się ze świdnicką Avią. Oba sparingi rozegrane zostaną w Łęcznej.
Reklama













Komentarze