Reklama
Zadowoleni tylko goście
GÓRNIK II ŁĘCZNA - STAL KRAŚNIK 0:0 Sesja zdjęciowa pary nowożeńców była największą atrakcją spotkania
- 06.04.2008 20:02
Mało strzałów, dużo walki - tak w telegraficznym skrócie opisać można mecz rezerw Górnika Łęczna ze Stalą Kraśnik. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, z czego głównie ucieszli się goście. - Przyjechaliśmy nie przegrać, więc cel zrealizowaliśmy - przyznał Wojciech Stopa, trener \"stalówki”.
Podobnie jak w rundzie jesiennej kibice obserwujący starcie obu drużyn nie zobaczyli gola. Bo i nie mogli, skoro sytuacje podbramkowe policzyć można było na palcach jednej dłoni. Nic dziwnego, że ożywienie wśród kibiców wprowadziło pojawienie się na stadionie... pary nowożeńców, która w sektorze miejscowego klubu kibica robiła sobie pamiątkowe zdjęcia.
W całym spotkaniu obie ekipy oddały praktycznie trzy groźne strzały. Najpierw atomowe uderzenie Andrzeja Gutka na rzut rożny sparował Krzysztof Żukowski, a później główka Anatolija Ławryszyna minimalnie minęła bramkę. W ostatnich sekundach gospodarze mogli zdobyć gola, jednak Piotr Gozdek minimalnie chybił.
- To był słaby mecz w naszym wykonaniu. Zabrakło nam armat z przodu. Nie potrafimy stwarzać sytuacji, wygrywać pojedynków \"jeden na jeden” i dlatego nie strzelamy bramek - przyznał ze smutkiem Tadeusz Łapa, trener gospodarzy. W o wiele lepszym nastroju był Wojciech Stopa. - Pierwszą połowę chcieliśmy zakończyć bezbramkowym remisem, aby później śmielej zaatakować. Wiadomo było, że kto pierwszy zdobędzie gola, ten wygra. Nie możemy mówić o niedosycie, bo brakowało nam klarownych sytuacji. Zresztą rywalowi też - przyznał szkoleniowiec Stali.
- To był mecz na remis. Niestety, od kilku spotkań nie gramy dobrze i mamy problemy ze zdobywaniem bramek. Nie wiem jednak z czego to może wynikać - skwitował Daniel Krakiewicz, pomocnik \"zielono-czarnych”.
Górnik II: Żukowski - Kosiec, Klajda (46 Chapuła), Stefaniuk, Jędrzejuk, Wywrocki, Wasil, Krakiewicz (76 Zielony), Kuśmirek (67 Klimkiewicz), Gromba, Wagner (61 Gozdek).
Stal: K. Beszczyński - Palica, Ławryszyn, Stadnicki, Ręba (90 Pacek), Mazur (87 D. Beszczyński), Sebastianiuk, Iwanowicz (69 Matysiak), Gutek, Galiński, Jasik (64 Krężołek).
Żółte kartki: Klimkiewicz (G) - Sebastianiuk (S). Sędziował: Walczyński (Lublin).Widzów: 50.
Reklama













Komentarze