IV liga: dwie bramki Pawła Jędrzejuka
Górnik II Łęczna - Start Krasnystaw 4:0. Paweł Jędrzejuk zastąpił napastników \"zielono-czarnych”
- 20.04.2008 13:53
Mecz rezerw Górnika Łęczna ze Startem Krasnystaw można śmiało określić spotkaniem starych znajomych. Na boisku jednak sentymentów nie było i \"zielono-czarni” odnieśli wysokie zwycięstwo. Nadal jednak formą nie błyszczą napastnicy, których tym razem wyręczył obrońca.
Robert Wagner, Paweł Klimkiewicz, Daniel Krakiewicz z jednej i Michał Janeczko oraz Tomasz Iwan z drugiej strony. Co łączy wspomnianych zawodników? Każdy z nich występował wcześniej w barwach rywala. Nic więc dziwnego, że przed spotkaniem piłkarze długo wymieniali się serdecznościami i chyba dlatego w pierwszej odsłonie żadna ze stron nie chała przeciwnikowi zrobić krzywdy.
- Był to słaby okres gry w naszym wykonaniu. Z boiska wiało nudą - przyznaje Tadeusz Łapa. I trenerowi Górnika II trzeba przyznać rację, bo spięć podbramkowych było jak na lekarstwo. Najdogodniejszą okazję zmarnował Marcin Rogowski, którego strzał trafił w poprzeczkę.
Po zmianie stron, roszady w ekipie miejscowych wniosły nieco ożywienia. Aktywni byli Łukasz Gromba oraz Robert Wagner, który coraz częściej cofał się w głąb pola. Napastnik gospodarzy za wszelką cenę chciał wpisać się na listę strzelców, jednak brakowało mu szczęścia. - Ale trochę zdrowia zostawiłem na boisku - podkreślił były zawodnik Startu.
- W tym klubie udało mi się wypromować, więc sentyment pozostał. Szkoda, że w pierwszej połowie zaprezentowaliśmy się tak słabo. Graliśmy jednak mało piłek - dodaje Robert Wagner. A worek z bramkami rozwiązał w 58 min Paweł Jędrzejuk, który celnie egzekwował - zdaniem gości dość kontrowersyjny - rzut karny.
Obrońca Górnika II blisko dwadzieścia minut później ponownie strzelał z \"wapna” i ponownie nie chybił. Wygraną miejscowych przypieczętował Rogowski po którego uderzeniu zanim piłka wpadła do siatki, odbiła się jeszcze od... poprzeczki. - Faktycznie po zmianie stron nasza gra trochę się ożywiła.
Zaczęliśmy dokładniej rozgrywać piłkę i dążyć do celu najprostszymi środkami. Efektem były bramkowe akcje oraz momentami bardzo poprawna gra - skwitował szkoleniowiec \"zielono-czarnych”.
Bramki: Jędrzejuk (58 z karnego, 76 z karnego), Wójcik (62), Rogowski (66).
Górnik: Żukowski - Wywrocki, Klajda, Stefaniuk, Jędrzejuk, Rogowski (72 Roczon), Wasil (46 Gołąb), Wójcik, Klimkiewicz (46 Kuśmirek), Wagner, Krakiewicz (46 Gromba).
Start: Szpak - Bąk, Iwan, Rachwał, Bielak, Gutowski, Sawa, Witkowski (77 Poźniak), Gajewski (83 Drzewiecki), Janeczko, Boguszewski.
Żółte kartki: Szpak, Sawa, Boguszewski, Drzewiecki (S). Sędziował: Podlecki (Lublin). Widzów: 50.
Reklama













Komentarze