Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III liga: Piwo dla Okocimskiego

Hetman stracił komplet punktów w Zamościu
Piłkarze Okocimskiego nie przestraszyli się wicelidera z Zamościa i w nagrodę wrócili do Brzeska z kompletem punktów. Złotą bramkę dla teamu trenera Czesława Palika zdobył były napastnik Cracovii Łukasz Szczoczarz. Najlepszą puentą dla spotkania Hetmana z Okocimskim jest piłkarskie powiedzenie o niewykorzystanych sytuacjach. Hetman nadawał wprawdzie ton, atakował, lecz raził nieskutecznością. - Gdybyśmy wykorzystywali przynajmniej 50 procent stwarzanych sytuacji rzeczywistość byłaby inna. Dzisiaj to było zbyt duże piwko - komentowali niezadowoleni zamojscy szkoleniowcy. Jako pierwszy swojej szansy szukał Przemysław Kita, jednak mocno uderzoną piłkę sparował golkiper Okocimskiego. Szczęścia nie miał również Marek Piotrowicz, który najpierw zakręcił defensywą brzeszczan, by finalizując własną akcję, posłać piłkę obok słupka. W 29 min do głosu doszli goście. Piłkę uderzoną przez Grybosia Jakub Skrzypiec z trudem sparował na rzut rożny. W 38 min na kolejny przebój zdecydował się Piotrowicz. Uderzył potężnie z 18 metrów, Palej zdołał sparować piłkę przed siebie. Futbolówkę przejął Dariusz Osuch i posłał ją do bramki. Arbiter orzekł jednak o pozycji spalonej. - Po raz szósty w tej rundzie sędziowie nie uznają nam bramki. Pomijając przesądy działa to bardzo deprymująco na zawodników - kręcił głową II trener Zbigniew Pająk. Festiwal niewykorzystanych okazji trwał w najlepsze po zmianie stron. W 59 min po dwójkowej akcji Osucha z Prejucem Nakoulmą, ten ostatni przegrywa rywalizację z Palejem. Kręcić głową mógł również Jakub Cieciura, którego strzał padł łupem bramkarza z Brzeska. W 67 min jak strzela się bramki pokazał Łukasz Szczoczarz. Eks Ligowiec najlepiej odnalazła się w polu karnym i sprytnym strzałem po słupku sfinalizował dośrodkowanie Kosteckiego. Wynik mógł uratować jeszcze Daniel Onyekachi. Mógł, gdyby tylko z dwóch metrów zdołał trafić nie w golkipera Okocimskiego, a do strzeżonej przez niego bramki. - Trudno. Do końca rozgrywek pozostało kilka spotkań. Może lider zgubi gdzieś punkty - pocieszali się po spotkaniu zamojscy kibice. BRAMKA Szczoczarz w 67 min. SKŁADY Hetman: Skrzypiec - Sękowski, Wolański, Wachowicz, Chałas (80 Towkacki) - Cieciura (69 Sawa), Kiema, Kita, M.Piotrowicz - Osuch (60 Onyekachi), Nakoulma. Okocimski: Palej - Mateusz Wawryka, Kocis, Ogar, Jagła - Kostecki (68 Kobylski), Metz, P. Piotrowicz, Matras (80 Bednarczyk) - Gryboś, Szczoczarz. Żółte kartki: Sękowski, Nakoulma, Wolański - Metz.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama