Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

V liga: Kucharski trafił za trzy punkty

Mecz w Niedrzwicy był wyrównany. Sygnał kończył go w osłabieniu po tym jak czerwoną kartkę ujrzał Bartłomiej Lemieszek. - Gdyby nie to wynik byłby inny - uważa Janusz Dec, trener lublinian. Ekipa z ul. Zemborzyckiej mimo porażki pozostawiła po sobie dobre wrażenie. - Sygnał to naprawdę dobry zespół - potwierdza Waldemar Wiater, trener Orionu. - To nie przypadek, że potrafił wygrać z Opolaninem. Teraz nawet grając w dziesiątkę wcale nam nie ustępował. Dlatego cieszę się, że ten mecz mamy już za sobą. Czekamy teraz na następnych rywali - dodaje szkoleniowiec. Niedrzwiczanie stworzyli sobie więcej dogodnych okazji do zdobycia bramek niż Sygnał. - W pierwszej połowie dwie idealne, których nie wykorzystał miał Przemek Gorczyca. Pod nieobecność kontuzjowanego Tomka Kury z konieczności w ataku grają pomocnicy dlatego nie jest łatwo - tłumaczy Wiater. Trener Sygnału twierdzi, że jego zespół nie zasłużył na porażkę. - Orion zdobył zwycięskiego gola w momencie przewagi jednego zawodnika. Przy wyrównanych składach dowieźlibyśmy remis do końca - mówi J. Dec. Bramki: Węgorowski (45), Kucharski (70) - Grabias (28). Orion: Kozłowski - Piwowarski, Cioch, Golisz, Wałachowski (88 Olko), Feliński (75 Cielma), Ściegienny, Węgorowski, Szymuś, Kucharski, Gorczyca. Sygnał: Oniszczuk - Zając, Okoniewski, Lemieszek, Charmast, Załuski, Pogorzelski, Siczek, Paszczuk, Grabias (69 Łyda), Kaczmarczyk. Żółte kartki: Kucharski, Węgorowski (O) - Załuski, Okoniewski, Charmast (S). Czerwona kartka: Lemieszek (Sygnał, 65 min, za drugą żółta). Sędziował: Daniel Osiński. Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama