- Oglądają zrobiony ten z trawy albo bananowych skórek. I gniazdo osy, które jest papierem zrobionym bez udziału człowieka. Na warsztatach dla 10-11-latków robimy już trudniejsze rzeczy, wypróbowujemy kolory - mówi Sylwia Woźniak-Sęczawa, która w Domu Słów na Żmigrodzie ma pracownię czerpania papieru i wczoraj w ramach akcji Wakacje w Domu Słów prowadziła zajęcia z kilkuletnimi dziećmi.
Żeby zobaczyć efekty pracy uczestnicy muszą dziś wrócić do pracowni, bo wczoraj proces zakończył się na umieszczeniu papieru w prasie.
Kogo interesują techniki tworzenia papieru może o kolejne warsztaty pytać przy Żmigrodzie 1/Królewskiej 17 (alina.bak@tnn.lublin.pl, tel. 81 53 452 33).
Lato w mieście: Skąd się czerpie papier?
- Czasami zdarza się elegancka 4-latka, która nie chce moczyć palców, ale zwykle dzieci są ciekawe i bardzo zdziwione, że papier robi się z roślin - mówi Sylwia Woźniak-Sęczawa.
- (reda)
- 16.07.2014 14:00

Data dodania:
16.07.2014 14:00
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze