Poniedziałek był kolejnym dniem naprawy przeciekającej niecki dolnego stawu w Ogrodzie Saskim.
(drs)
15.07.2014 12:00
Niedoróbka skutkowała tym, że wody nie ma teraz ani w dolnym, ani w górnym stawie. Woda między stawami płynie w obiegu zamkniętym i to, co z jednego oczka ucieknie, do drugiego już nie trafi. Na przedstawienie planu naprawy wykonawca miał czas do piątku i wyrobił się w terminie, na wczoraj planowano wysypywanie niecki kamieniami.
- Prace odbywają się zgodnie z harmonogramem - twierdzi Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza. Jutro lub pojutrze niecki znów mają być napełnione wodą. A wtedy po raz kolejny sprawdzana ma być szczelność całego układu wodnego.
Takie testy prowadzono też pod koniec listopada, tuż po skończeniu trwającej półtora roku przebudowy Ogrodu Saskiego. - Wypadły pomyślnie, nie było ubytków wody - zapewniali wówczas urzędnicy.
Komentarze