Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Paulina wracaj do domu, nie wygłupiaj się

Rozmowa z Piotrem Kupichą, wokalistą i gitarzystą zespołu Feel
- Na koncertach mówię o tej sprawie, na spokojnie. W Bychawie też. Chciałbym, żeby się w końcu zgłosiła. Pal licho, że miała impuls, żeby zniknąć z domu, bo tam wróci. Jest chora, musi być pod opieką lekarską. Niech już tam wraca do domu, niech się nie wygłupia. - W maju zagraliśmy już 26 koncertów. - W ogóle nie śpimy, ciężko pracujemy, czasem mi się wydaje, że mamy wydłużony miesiąc do 82 dni. - Najważniejsza w życiu jest rodzina. - Sam się sobie dziwię. Sodówa to potężne zmęczenie, wtedy nie chcesz z nikim gadać. Dzięki Bogu jak ludzie bliżej poznają Feeala, są z nami. Jesteśmy normalni, z tego też jesteśmy dumni. Tak zostanie. Maksymalnie normalnie U nas na Śląsku też na maksa je się pierogi, cieszę się, że przyjechaliśmy na festyn do Bychawy. Choć ja bardziej mięso wolę. Jak jest chwila czasu siada się z rodziną przy grillu, mały browar, jest maksymalnie normalnie. Rozmawiał: Waldemar Sulisz

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama