Zbadaj swoje żyły... bezpłatnie
Stan wiedzy na temat przewlekłej choroby żylnej jest bardzo niski - lubelscy lekarze przedstawili dziś wyniki kwietniowych badań.
- 28.05.2008 15:24
Badania były prowadzone w całej Polsce. Bóle nóg i żylaki kojarzymy najczęściej ze zmęczeniem i defektem kosmetycznym, nie wiedząc, że trzeba to leczyć.
- Niewiedzę na temat tej choroby wykorzystują różni hochsztaplerzy, często nawet w przychodniach - uczula prof. prof. Jacek Wroński, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Naczyń w Lublinie. - Oferują badania jakimś aparacikiem, tzw. ślepym dopplerem, który trochę poszumi, a badanie jest niewiele warte. Chorobę można zdiagnozować specjalista przy użyciu specjalistycznego usg.
Z takich specjalistycznych badań będą mogli skorzystać wszyscy, którzy przyjdą w piątek na Plac Zamkowy w Lublinie, w godz. 9-19. - Akcję organizujemy w ośmiu miastach - mówi Agata Kaczmarek z firmy Servier, organizatora badań. - Trzeba przyjść, wziąć numerek, zarejestrować się, poddać badaniu internisty, potem badaniu usg dopplerowskiemu.
Przewlekła niewydolność żylna jest związana z osłabionym przepływem krwi od stóp do serca. Chory ma uczucie ciężkich nóg, pieczenia, swędzenia, obrzęki, pajączki, żylaki. Nie leczona choroba prowadzi do groźnych owrzodzeń w okolicach kostek, które w ciężkich przypadkach zakończyć się mogą nawet amputacją lub zakażeniem całego organizmu, czyli posocznicą.
- Ta choroba jest społecznie bagatelizowana. Większość z nas kojarzy żylaki z defektem kosmetycznym - opisuje wyniki badań prof. Wroński. - Ponad 60 procent ankietowanych nie wie, że bóle, kurcze i obrzęki nóg są początkiem choroby.
Aż 30 proc. Polaków myśli, że żylaki i przewlekła choroba żylna to dwie różne choroby. Nie mamy wiedzy, jak zapobiec chorobie, nie znamy metod leczenia. Większość nie ma pojęcia, gdzie iść, żeby to leczyć.
Profesor Wroński mówi, że na niewydolność żylną cierpi 50 proc. kobiet, 40 proc. mężczyzn. Ryzyko zachorowania zwiększa się wraz z wiekiem i nieprawidłowym stylem życia. Częściej chorują osoby otyłe, prowadzące siedzący lub stojący tryb życia, noszące obcisłe ubrania, kobiety po ciąży. Najprostszym sposobem zapobiegania jest zapewnienie nogom ciągłego ruchu, uprawianie sportu oraz ćwiczenia mięśni łydek polegające na stawaniu na palcach. Ewa Stępień
Uczucie ciężkości nóg
Kurcze łydek
Obrzęki
Żylaki lub pajączki
Pracujący w pozycji siedzącej lub stojącej
Z nadwagę
Stosujący doustną antykoncepcję
Reklama
Komentarze