Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kukuryki: Nieoficjalne posiedzenie sejmowej komisji

- Każdy poseł mógłby pojechać raz na jakieś graniczne przejście i byłby porządek - żartował poseł Janusz Palikot (PO).
Wczoraj szef komisji \"Przyjazne Państwo” z posłem Adamem Abramowiczem (PiS) oglądał przejścia graniczne w Terespolu i Kukurykach. I właśnie wczoraj, zupełnie nie było kolejek. Szef komisji \"Przyjazne Państwo” w granicznym terminalu samochodowym rozmawiał z kierowcami. - Na granicy trzeba walczyć głównie z korupcją. Za Bugiem zaczyna się inny świat. Kto chce szybciej jechać, musi płacić. Za 5-10 dolarów można przyśpieszyć odjazd - mówił pam Artur, kierowca z firmy Stokpol, zagadnięty przez Palikota. Kierowca opowiadał, że nawet, kiedy nie ma kolejek po polskiej stronie granicy, to i tak na załatwienie biurokratycznych formalności musi przeznaczyć około 2 godzin. Posłowie obiecali kierowcom, że będą popierać wnioski o wprowadzenie małego ruchu granicznego z Białorusią i o obniżenie stawek na wizy dla Białorusinów. Zapowiedział też walkę z korupcją w polskich konsulatach na Białorusi i Ukrainie. (pim)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama