Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na dwóch kółkach przez Europę. Studenci pokonają 4 tys. kilometrów

Przed Michałem Czajką (na zdjęciu po lewej) i Piotrem Ziębowiczem ponad 4 tys. kilometrów do pokonania na rowerach. Studenci wyruszyli w środę z Lublina. Miną Słowację, Węgry, Rumunię, Serbię i Czarnogórę. A dalej? Gdzie koła poniosą.
Na dwóch kółkach przez Europę. Studenci pokonają 4 tys. kilometrów
To nie pierwszy taki wyczyn dwóch studentów fizjoterapii. W 2011 roku przejechali 3 tys. km przez Czechy, Austrię, Słowenię, wybrzeże chorwackiego Adriatyku, Bośnię, Węgry, Słowację. Rok później wybrali się m.in. do Włoch, Francji i Szwajcarii.
'
Dziennie będą pokonywać średnio 100 km. Nie mają zarezerwowanych noclegów, liczą na przychylność ludzi i… wielką przygodę. Takie zdarzały się już wcześniej. - Na Węgrzech rozpętała się burza, schowaliśmy się pod marketem. Podeszło do nas trzech młodych chłopaków. Zabrali nas do opuszczonego miasteczka ogrodzonego wielkim murem. Znaleźli sposób, żeby tam wejść. Tej nocy spaliśmy w starym teatrze - mówi Michał Czajka.

Najważniejszy jest sprawny sprzęt, niekoniecznie z najwyższej półki. - Mam rower za 1400 zł. Potrzebne są też sakwy i wytrzymały bagażnik. W tym roku kupiłem sobie także przyczepkę - tłumaczy Czajka.

Wyprawę studentów z Lublina można śledzić na facebookowej stronie "Bike Freaks”. Kilka godzin po wyjeździe zamieścili już pierwszy wpis: "Wyruszyliśmy spod ratusza o 10.30 z uśmiechem na twarzach i pozytywną zajawką. W chwili obecnej złapała nas burza i schroniliśmy się na przystanku autobusowym niedaleko Żółkiewki.”

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama