Zginął górnik w Bogdance
Dziś rano, ok. godz. 8, doszło do śmiertelnego wypadku w kopalni Bogdanka. Zginął górnik z 20-letnim doświadczeniem.
- 04.08.2008 10:55
– Pracujący na pierwszej zmianie pod ziemią 39-letni Artur B. prawdopodobnie wszedł pod nadjeżdżający pociąg na skrzyżowaniu wyrobisk – mówi Grzegorz Gawroński, rzecznik Bogdanki.
– Nic więcej na razie wiemy, poza tym, że Artur B. był doświadczonym górnikiem, pod ziemią przepracował 20 lat. Powiadomiliśmy już jego rodzinę.
W tej chwili pod ziemią trwa ustalanie okoliczności wypadku. Uczestniczy w nim prokurator, lekarz, policja, inspektorzy pracy i służby BHP Bogdanki.
– Więcej o okolicznościach tego zdarzenia będziemy mogli powiedzieć po południu – zapowiada Mirosława Czuba, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lublinie.
(mag)
Reklama













Komentarze