Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dąbie: Zginął uciekając przed policją

Pościg rozpoczął się w niedzielę tuż po godz. 22 w Żółkiewce. Uciekający przez policją polonez wpadł do rowu. Zginął jeden z pasażerów.
- Kierowca poloneza jechał z nadmierną prędkością, nie zważając na duży ruch pieszych oraz obowiązujące znaki - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik KWP w Lublinie. - Policjanci postanowili zatrzymać go do kontroli. Kierujący zignorował dawane przez nich znaki, gwałtownie przyspieszył i ruszył w kierunku miejscowości Dąbie. Polonez mknął z zawrotną prędkością. Po poboczu wyprzedzał inne auta. Wymuszał pierwszeństwo na skrzyżowaniach. W Dąbiu, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, dachował. Zatrzymał się w rowie. W polonezie były trzy osoby. Policjanci zaczęli udzielać im pomocy. Jeden z pasażerów, 25-letni mężczyzna, zginął na miejscu. Pozostali trafili do szpitala. - Ustalamy dlaczego uciekali - dodaje Wojtowicz. - Pobrano od nich krew do badań na zawartość alkoholu. Z relacji świadków wynika, że mogli być nietrzeźwi. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama