Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ile potraw, tyle widelców

Rozmowa z Henrykiem Ryszardem Zarewiczem - Żuchowskim, aktorem, reżyserem, wykładowcą i autorem podręczników savoir - vivre\'u
- Praca z dziećmi jest dwa razy cięższa niż z dorosłymi. Najlepszą metodą jest nauka przez zabawę. Dziecko bierze udział w jakiejś scence i jest duża szansa, że to czego się nauczył, kiedyś zastosuje w życiu. - Dzięki temu dzieci zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że jest pewna przyjęta gama zachowań. Na przykład trzeba pokazać młodym, że do każdej potrawy służą inne sztućce. - Przed wojną były szkoły dobrych manier. Kiedyś był też taki przedmiot w liceum. Dziś są podręczniki, ale mało kto je czyta. Naukę savoir - vivre\'u należy zacząć już w 3 klasie podstawowej. To wiek, kiedy dzieci najchętniej i najszybciej się uczą. Niestety Ministerstwo Edukacji nie chce się tym zajmować. - Lublin jest miastem, gdzie nawet w najwyższych sferach nie wymaga się znajomości zasad dobrego wychowania. Myślę, że właśnie z tego wynika niski poziom dobrych manier mieszkańców naszego miasta i okolic. - Napisałem ich już siedem. Chyba nie można napisać nic więcej na ten temat. Teraz mógłbym napisać jedynie podręcznik dla osób, które będą uczyć dobrych manier innych. Rozmawiała: Milena Zgierska

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama