Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Sadownicy: Będziemy protestować do skutku

Już czwartą dobę sadownicy z powiatów opolskiego i kraśnickiego protestują przed zakładami przetwórczymi w Opolu Lubelskim i Zagłobie.
Około 200 rolników domaga się godziwej ceny za jabłka przemysłowe. Chłodnie za kilogram spadów płacą obecnie 14 groszy. Sadownicy chcą dwa razy tyle. Na razie, nie widać końca akcji protestacyjnej. - Strajku nie przerywamy. Protestować będziemy aż do skutku - zapowiada Janusz Gawryszek ze Związku Sadowników RP, który zorganizował akcję. - Cały czas czekamy na wyniki rozmów naszej delegacji z Krajową Unią Producentów Soków, które prowadzone są dziś w Warszawie. Od wyników tych rozmów uzależniamy podjęcie dalszych działań - dodaje. Sadownicy domagają się również od rządu, aby zahamował import taniego koncentratu jabłkowego z Chin. Chcą też, aby firmy skupujące owoce zawierały z nimi umowy kontraktacyjne, w których określą cenę minimalną i maksymalną. - Monitorujemy cały przebieg protestu. Na razie jest spokojnie - przyznaje młodszy aspirant Jerzy Strawa z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim. Od piątku na teren firmy Appol w Opolu Lubelskim i Sok Pol w Zagłobie nie wjechał żaden samochód. Bramy wjazdowe barykadują ponad dwie tony wysypanych jabłek. (ac)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama