Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Zmarła siostra kierowcy BMW

Prokuratura wystąpiła wczoraj o aresztowanie Mariusza J., sprawy niedzielnego wypadku w Sielcach (pow. puławski).
Wczoraj w nocy zmarła pasażerka samochodu, który prowadził. Kobieta była jego siostrą. - Prokurator postawił kierowcy zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku i prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu - mówi Beata Syk Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. W niedzielę przed południem Mariusz J. odwoził na lotnisko rodzinę, która wracała do Hiszpanii. Na łuku drogi BMW wypadło z trasy i uderzyło w przydrożne drzewo. Do szpitala w ciężkim stanie trafiła 35-letnia pasażerka oraz dwójka jej dzieci w wieku 11 i 12 lat. Niestety, w nocy kobieta zmarła. Mariusz J. wyszedł z wypadku bez szwanku. Miał w organizmie 0,6 promila alkoholu. Mężczyzna nie zdążył wytrzeźwieć po sobotniej imprezie. Dzisiaj sąd rozpatrzy prokuratorski wniosek o jego aresztowanie. To już kolejny w ostatnich dniach wypadek, w którym śmierć ponoszą bliscy pijanych kierowców. W Michowie pod Lubartowem BMW prowadzone przez Tomasza N. wpadło do rowu. Na miejscu zginęła jego życiowa partnerka, która była w siódmym miesiącu ciąży. Tomasz N. miał ponad promil alkoholu. Został aresztowany. W Rogóźnie rozbiło się auto kierowane przez Łukasza Sz. 19-latek wracał znad jeziora z bratem i trzema pasażerkami. Na zakręcie audi wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. W wypadku zginęły trzy osoby, w tym brat kierowcy. Łukasz Sz. miał około promila alkoholu. Trafił do aresztu. Kierowcom grozi do 12 lat więzienia. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama