Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Żyję z szerszeniami pod jednym dachem

Szerszenie, wielkie jak bombowce, zbudowały sobie gniazdo na strychu - skarży się pan Władysław spod Łęcznej.
- Boimy się o wnuka, który bawi się w ogrodzie, sami też nie czujemy się bezpiecznie. Czy powinienem je wytępić, czy lepiej zostawić w spokoju? Jaki na groźne owady jest sposób? Najlepiej poprosić strażaków, bo ci dysponują ubraniem ochronnym, odpowiednimi workami, w których owady wywiozą w miejsce odległe od siedzib ludzkich. Dla osób uczulonych szerszenie mogą być nawet zagrożeniem życia. Bywają bardzo niebezpieczne i świadomość, że są w pobliżu, jest paraliżująca. Szerszenie są pod ochroną. Te owady na działkach i w domach to coraz większy problem. Lokują się w sąsiedztwie ludzi coraz częściej, a nawet wywiezione wracają do tych samych miejsc. Nie ma pewności, że po likwidacji gniazda te osobniki, które zostały poza nim, nie zaczną budować nowego i w tym samym miejscu. Owady te mają swoisty system porozumiewania i nawigacji - np. wywiezione na odległość 3 km mogą wrócić dokładnie tam, skąd je wyrzucono. Nic dziwnego, że budzą strach. Nawet strażacy nie zawsze mogą pomóc skutecznie. Znane są przypadki, że ekipy budowlane zmuszone były rozebrać elewację - tak głęboko owady budują sobie gniazda. Szerszenie to największe drapieżniki i mordercy świata owadów w Polsce. Żywią się innymi owadami - m.in. muchami i pszczołami. Dziś już nie ma miejsc, w których nie mogłyby założyć gniazda. Coraz częściej spotykamy je w mieście, w budynkach murowanych, pod elewacją czy ociepleniem. W nocy odpoczywają, są mało aktywne. Dr n. med. Hanna Lewandowska-Stanek ordynator Oddziału Internistyczno- Kardiologicznego i Wojewódzkiego Ośrodka Toksykologii Klinicznej Szpitala Jana Bożego w Lublinie Jad szerszenia, a nawet osy może spowodować wstrząs anafilaktyczny. Im wyżej owad użądli, tym sytuacja jest poważniejsza. Najgroźniej, jeśli użądli w język lub wargi. Następuje wtedy obrzęk krtani i życie jest zagrożone. Z reguły uważa się, że te owady są niebezpieczne dla dzieci, ale czasem to dorośli są bardziej narażeni. Oni bowiem przez wiele lat byli atakowani przez alergeny i mogą mieć mniejszą odporność. Nieprawda, że ktoś raz użądlony staje się odporny. Przeciwnie - kolejny raz może być bardziej dramatyczny. W tym roku, na szczęście, nie mieliśmy takich pacjentów. Kmo

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama