Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sprawa przewodniczącego Dudy

Konopnica. Prokuratura potwierdza nasze ustalenia i sprawdza, czy w gminie podstępnie sporządzono nieprawidłową listę wyborczą.
Aferę wyborczą odkryliśmy pod koniec sierpnia. Andrzejowi Dudzie, obecnie przewodniczącemu Rady Gminy z PSL, sąd warunkowo umorzył na dwa lata postępowanie karne za jazdę samochodem po wypiciu wódki. Wyrok zapadł we wrześniu 2005 roku. Tymczasem już jesienią 2006 roku Duda wystartował w wyborach samorządowych do Rady Gminy. Złamał prawo, bo zgodnie z ordynacją nie miał prawa wybieralności. Na tym nie koniec. Duda potwierdził pisemnie w Krajowym Biurze Wyborczym, że może ubiegać się o mandat radnego. Sprawą zajęła się prokuratura. - Mamy uzasadnione podejrzenie, że doszło do podstępu w celu nieprawidłowego sporządzenia listy wyborczej. Chodzi o złożenie nieprawdziwego oświadczenia o posiadaniu prawa wyborczego - mówi Bożena Wasiewicz, zastępca szefowej Prokuratury Rejonowej w Lublinie. Policjanci mają się uporać ze zbieraniem dokumentów i przesłuchaniami do 20 października. Decyzję o wygaszeniu mandatu Dudzie powinna podjąć Rada Gminy Konopnica. - Zanim przygotuję projekt uchwały muszę mieć inną podstawę niż artykuły prasowe. Czekam na efekt działań prokuratury - stwierdza Mirosław Żydek, wójt gminy. Owoców pracy śledczych wygląda też Urząd Wojewódzki. Wojewoda nadzoruje samorząd i może, jeśli radni nie przegłosują wygaszenia mandatu, wydać za nich zarządzenia zastępcze. Pismo z urzędu poszło do prokuratury na początku tygodnia. - Chcemy wiedzieć, czy pan Duda miał prawo wybieralności. Jeśli nie, to istnieje podstawa do wszczęcia procedury nadzorczej - mówi Małgorzata Tatara, rzecznik wojewody.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama