Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie oddałbym psa nawet za trzy mercedesy

Rozmowa ze zwycięzcami Regionalnego Konkursu Wyżłów w Nałęczowie: Kazimierzem Samojednym - myśliwym i Britą - fouskiem (wyżlica szorstkowłosa)
- Satysfakcję nie do opisania. Nie chodzi o efekty polowania - że wyżeł przebobruje pole i wystawi ptaki, które ja ustrzelę. Wspaniała jest obserwacja, jak pies pracuje, jak się stara, jak jest dokładny, czujny. Jak jest dumny, kiedy podnosi stadko, albo jak z rezygnacją melduje, że nic na tym polu nie ma. Nie mam lepszego kumpla, przyjaciela. - Brita ma mnie. Dyspozycyjnego, kiedy chce pójść na spacer, bez względu na pogodę. Ma pana, który jest dla niej całym światem. Jedynym autorytetem, któremu ufa bezgranicznie, w którym lokuje swoją sympatię. To dla pana pies się uczy, chce być jak najlepszym. Brita jest niezwykłym psem, dla niej nie istnieją inne osoby. Z nikim innym na polowanie nie wyjdzie, na spacer też. Czeka na moje rozkazy, nie uroni mojego najmniejszego gestu, spojrzenia, nawet w polu wciąż patrzymy sobie w oczy... - Brita to pies mojego życia. Dzieci już dorosły, dom opustoszał. Żona - lekarz - też mało czasu spędza w domu. Jestem szczęśliwy, że mam Britę. Ona wie, że jest dla mnie ważna, czasem wpycha się do domu, ale nie pozwalam. W domu na poduchach wyleguje się inna wyżlica - seter angielski, ale to pies do ozdoby. • Brita jest córką lubelskiego ulubieńca myśliwych i dzieci, bardzo zdolnego Borysa. Jak się znalazła w Kolbuszowej? - Układałem sobie do polowania jamnika, teriera. Ale wyczytałem, że zdolności wyżłów są o wiele większe. Czytałem moc, poznawałem psią psychologię, spotkałem się nawet z autorem książki Erwinem Dębniakiem, który o wyżłach wie wszystko. Wziąłem parę szczeniąt, Britę i jej brata, na obserwację. Brita okazała się lepsza. Poświęciłem się jej układaniu całkowicie. Jest piekielnie inteligenta, potrafi otworzyć okno, a umiejętności myśliwskie ma wspaniałe. Na polu, w wodzie, w lesie. Na 400 punktów zdobyła ponad 370, a to jej 25 konkurs, już ostatni. • W konkursach pracy psa myśliwskiego wyżeł jest oceniany w 26 konkurencjach, podczas gdy inne - tylko w kilku. - I ona wszystko umie na piątkę! Nie potrafi tylko oszczekiwać zwierzyny, którą wytropi w lesie. Tego od niej nie wymagam. • Na jednym z konkursów zagranicznych za lubelskiego Borysa dawano mercedesa. A za Britę? - Nigdy w życiu bym jej nie sprzedał. Nawet za trzy mercedesy. Pieniądze mi jej nie zastąpią.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama