Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wachowicz: Coś jest na rzeczy

ROZMOWA z Andrzejem Wachowiczem, kapitanem Hetmana Zamość
- Jestem, to znaczy, o ile gram to noszę z dumą opaskę. Oficjalnej zmiany nie było. Jeśli nie pojawiam się na boisku to przewodzi \"Sęku”, czyli Łukasz Sękowski. - No właśnie. I to nie jest dla mnie zbyt komfortowa sytuacja. Do Olsztyna pojechałem na wycieczkę. Nie czuję się jeszcze takim emerytem, żeby zacząć podróżować (śmiech). - To nie tak. Nie wiem, co inni mogli myśleć patrząc na moją grę. Też mogli ją źle oceniać. Co czułem? Czułem złość, że przegrywamy. Czułem, że ostatnie półrocze pracy tej drużyny idzie na marne. - Dla mnie odpowiedź jest bardzo trudna, może łatwiej będzie odpowiedzieć szkoleniowcom. - Zdaje się, że coś jest na rzeczy. - Poproszę o następne pytanie. Albo nie. Odpowiem tak: ja wszystkich lubię. - Możliwe, że jeszcze zagram. Posypało się trochę kartek, być może załatam jakąś lukę. Muszę porozmawiać z trenerem. W każdym razie zamierzam wypełnić swoje zobowiązania do końca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama