Prawie jak u Tarantino. Na drodze do Włodawy wyskoczył z auta i wymachiwał maczetą
Chwile grozy przeżyli w niedzielę letnicy wracający znad jeziora Białego drogą przez Orchówek do Włodawy. Gdy usiłowali zatrzymać forda, którego kierowcę podejrzewali o to, że prowadzi po pijanemu, ten wyskoczył na drogę z maczetą w ręku i ruszył w ich kierunku.
18.08.2020 10:06