14-latek nie chciał przyznać się do wagarów. Wymyślił porwanie
Nieznajomy mężczyzna miał zajść 14-latka od tyłu i przyłożyć mu do ust chustkę nasączoną substancją odurzającą. Chłopiec stracił przytomność i ocknął się w Warszawie – Takie sceny rodem z filmu kryminalnego miały rozegrać się przy ulicy Bukowej w Lublinie. Miały, bowiem okazało się, że 14-latek wymyślił całą historię, aby usprawiedliwić swoje wagary.
06.12.2011 08:51