Nie otwieraj nieznajomym
Oszuści podający się za administratorów grasują na osiedlach. 76-letnia mieszkanka bloku przy ul. Sowińskiego wpuściła dwóch mężczyzn. Nie dość, że przedstawili się jako pracownicy administracji, to jeszcze powiedzieli, że chcą jej wymienić podłogę. Uwierzyła i poszła nawet zaparzyć dla miłych panów kawę. Kiedy wróciła z kuchni, w przedpokoju już ich nie było. Zdążyli przeszukać mieszkanie, zabrać 1700 złotych i pierścionek warty 300 zł.
24.03.2006 20:43